czwartek, 5 grudnia 2013

Mikołajkowy konkurs

Dzień dobry, a może, zerkając na niebo za oknem - dobry wieczór ;)
Jutro, 6 grudnia, będzie uwielbiane przez wszystkich święto - Mikołajki. W tym czasie obdarowujemy bliskich prezentami, sami również je otrzymujemy. Z tej okazji chciałabym sprezentować dwóm Czytelnikom mojego bloga książki - ponieważ bez Was Książki są lustrem nie byłoby takie same, a może, kto wie, w ogóle by nie istniało. Dzięki każdemu komentarzowi, każdej odsłonie, robi mi się cieplutko na sercu i cieszę się, że jest ktoś, kto czyta moje wypociny :) 
Do wygrania są dwie książki: 

1. ,,Brutalna prawda" - Karen Robards 
2. ,,Diablice" - Tadeusz Klimowski 

Zadanie konkursowe brzmi: jaka książka kojarzy Ci się ze świętami Bożego Narodzenia i dlaczego? 
Na odpowiedź (w komentarzu pod tym postem) macie czas do 10 grudnia :)
W komentarzu proszę również o informację, którą z książek wybieracie.



Zasady:
1. Konkurs trwa od 5 grudnia 2013 do 10 grudnia 2013. 
2. Każdy uczestnik konkursu proszony jest o podanie w komentarzu wraz ze zgłoszeniem swój aktualny adres e-mail. 
3. Zadanie konkursowe polega na napisaniu kilku zdań o książce, która kojarzy Ci się ze świętami Bożego Narodzenia wraz z uzasadnieniem swojej decyzji (w komentarzu pod TYM postem). 
4. Wygrany ma trzy dni na podanie swoich danych adresowych od momentu, gdy wyślę e-maila informującego o zwycięstwie. 
5. Wysyłka nagród tylko na terenie Polski. 
6. Byłoby mi bardzo miło, gdybyście udostępnili ten wpis, aczkolwiek nie jest to warunek konieczny. 
7. Udział w konkursie jest równoznaczny z akceptacją regulaminu. 

Czas - start! 
Reakcje:

5 komentarzy:

  1. Ze świętami Bożego Narodzenia kojarzy mi się książka ,,Obiecaj mi'' Richarda Paual Evansa. Dostałam tę lekturę na same święta i zaczęłam po wigilijnej wieczerzy czytać. Jakże byłam zdziwiona, że jej fabuła również oscylowała wokół świąt....

    ,,Jest wigilia Bożego Narodzenia 2008 roku, Bath szykuje uroczystą kolację na której mają być najbliżsi jej ludzie. Kobieta jest podekscytowana, próbując się wyciszyć, spogląda na pokrytą kurzem szkatułkę w której znajduje się medalion, z historią którego wiąże się wielka tajemnica''.

    Jaka? Zapraszam do lektury ;)
    W każdym razie to niezwykła, pełna emocji powieść, która zawsze będzie kojarzyć mi się ze świętami.

    ***
    W razie wygranej wybieram książkę: ,,Brutalna prawda" - Karen Robards
    mail; krysia2304@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. "Trucicielka" Schmitt Eric-Emmanuel, niby niewiele ma wspólnego jedno z drugim. Po prostu zestaw książek Schmitta był pierwszymi książkami które dostałam pod choinkę i wszystkie trzy pochłonęłam jeszcze podczas wieczoru wigilijnego. A "Trucicielka" podobała mi się najbardziej i zawsze jak zaczynam ją czytać przypomina mi się ten zimowy, świąteczny klimat <3

    e-maila: alilithk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze świętami Bożego Narodzenia kojarzy mi się "Podarunek Cecilii Ahern.
    Podobnie jak inne książki tej autorki realizm miesza się w niej z magią, nadając jej znamion niezwykłości. Coś identycznego dzieje się właśnie w święta Bożego Narodzenia - codzienność "czarowana" jest rodzinną atmosferą, ciepłem domowego ogniska, zapachem żywej choinki i pierników, dźwiękiem płynących z daleka kolęd. To jedna nie wszystko, bowiem ta powieść Ahern jest tym bardziej wyjątkowa, że oprócz posługiwania się mieszaniem magii z realnością, podejmuje motyw świąt. Akcja rozpoczyna się 24 grudnia i prowadzi głównego bohatera krętymi ścieżkami i przenosi nas na komisariat - niezbyt fortunne miejsce do spędzenia Wigilii. A jednak to właśnie tam dochodzi do przemiany serca, tak silnie kojarzącej mi się właśnie z Gwiazdką. Bóg, przychodząc na świat pod postacią człowieka odmienia nasze życia, tchnie w nie swojego Ducha, zwanego przez nas potocznie "magią". I choć w książce tej o Bogu nie ma ani słowa - nie sposób o BOŻYM Narodzeniu myśleć w innych kategoriach.
    Najlepsza książka na ten szczególny okres, którą dane mi było czytać.
    Przemienia i czyni codzienność świętem.

    PS Komentarze przestały wariować, więc zgłoszenie mogę dodać samodzielnie:)
    W razie wygranej wybieram Brutalną prawdę.

    e-mail: shczooreczek@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest taka książka, wśród szeregu innych pięknych pozycji, która splata się z moimi wspomnieniami z okresu świąt. Przypominam sobie rozgardiasz i kręcących się ludzi – moich tych bliskich ulubionych i tych troszeczkę mniej - żarty, śmiech, zapach piernika i światełka na choince.
    Prezenty już rozpakowane, a ja trzymam w ręce małą niepozorną książeczkę. Zaszywam się
    w kącie, otwieram i czytam : „Gwiazdka nie będzie Gwiazdką bez prezentów - mruczała Jo, leżąc na dywanie.”
    Ja swój mam i już tylko czytam, czytam, czytam… Moja świąteczna pozycja Luisa May Alcott -Małe kobietki.
    Może w tym roku warto do niej wrócić 
    gulaszewska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń