niedziela, 31 lipca 2011

Stosy (i to jakie!)

Witam,
dzisiaj chyba pobiłam rekord w wielkości stosików (na moim blogu). Co tu dużo mówić.. przedstawiam Wam pięć cieszących oko stosów. 
                                              
 To się nazywa twardy stos ;) Trochę książek do recenzji, kilka z wymiany. 

 Tu podobnie - większość egzemplarzy do recenzji. Książka z czerwonym grzbietem to "American Psycho", zakupiona za dwa funty jeszcze w Londynie ;) Cztery nieco zniszczone to wygrana u ZaBOOKowanego (jeszcze raz dziękuję). "Wybacz, ale będę mówiła ci skarbie" (lewa kupka na samym dole) pożyczona od znajomej. 

Lewy stos to niespodzianki od Ericy (plus zamawiane egzemplarze) oraz książki od MAGa. Po prawej trzy knigi (Piekara i Komuda) to z Finta.pl. "Nazywam się Charlotte Simmons" (biały grzbiet, dosyć gruba) - z wymiany. Dwie na samym dole ("Wschodzący księżyc" i "Ukąszenie pająka) to wygrane. 

 No cóż, uzbierało się. A człowiek chce jeszcze i jeszcze :) Problem w tym, że książki już zupełnie mi się nie mieszczą na regałach, teraz muszą stać potężnymi kupkami na parapecie. Masakra, ale.. nie narzekam. 
Obecnie czytam "Czysta jak łza" oraz "Błękitnokrwiści". Ta pierwsza na razie strasznie nudna, druga bardzo wciągająca, można czytać dla relaksu. Wkrótce recenzje! Tymczasem uciekam objadać się holenderskimi słodyczami, które przywiozła mama ;) (chciałam schudnąć czy mi się wydawało?). 
Miłego wieczoru!

Reakcje:

30 komentarzy:

  1. Imponująco! Połowę na pewno bym Ci zgarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obejrzałam książki, oraz policzyłam :), 50 sztuk (słownie: pięćdziesiąt), zafascynowała mnie ta ilość, bo jak na standardy blogowiczów, ja czytam powoli i zaciekawiło mnie, ile czasu zajmie Ci "zniszczenie" tego stosu :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Niektóre z tych książek posiadam, większość bez wahania bym Ci podkradła;) Miłego czytania:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda wyjątkowo imponująco! Chętnie podebrałabym Ci kilka pozycji...
    Przyjemnego czytania!

    Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Posiadam tylko "Miasto upadłych aniołów" oraz "Gone". Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę mega wrażeń podczas czytania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powalające te stosy. Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale sprawiłaś mi radość :) Uwielbiam oglądać Twoje stosiki, zawsze są bardzo pokaźne, ale ten to przebił wszystkie poprzednie. :)Gratuluję i życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, to Ci się nazbierało !!!
    A mi sie Błękitnokrwiści nie podobali ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szalejesz dziewczyno ;)

    Miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha :D Wow! W takim razie życzę miłego czytania i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niedawno właśnie skończyłam czytać serię o Lily Bard, autorstwa Charlaine Harris - widzę, że masz je w swoim stosie ;)
    Naprawdę niezłe książki, polecam bez zastanowienia ;)
    Pozdrawiam!

    http://uzalezniona-od-ksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, ale cudowne stosy!!!!!!!!!!!!!!!!! Wspaniałości!!! Ile ja bym sobie z tego książek wybrała :) Aj... zazdroszcze!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo interesujących pozycji. No i jeszcze ta ilość! Piękny widoczek!

    OdpowiedzUsuń
  15. Łoooo, stos faktycznie imponujący!

    OdpowiedzUsuń
  16. Stos imponujący, chętnie pożyczyłabym ponad połowę... ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezły stosik. ja coraz bardziej myślę o powiększeniu swojego zbioru

    OdpowiedzUsuń
  18. o mamusiu !
    To cała moja biblioteczka!!
    Stosy do nieba! Piękne nabytki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale ogień!
    Kiedy ty to przeczytasz ;)
    Miłego czytania xD

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz rację - "Stosy i to jakie!" to idealny tytuł tego postu :D To są wręcz olbrzymie stosiska !!! Aż wstyd mi pokazywać moje stoszki... :D
    Cieszę się, że i Ty jesteś wielką fanką Cobena - zupełnie jak ja. Brakuje mi jeszcze tylko 2 książek z Myronem :)
    Piekarę lubię bardzo :) I mam przed sobą "Ja, inkwizytor. Wieże do nieba".
    Bardzo zazdroszczę Ci również Allende, bo do tej pory nie miałam okazji czytać "wyspy" :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Boooże, tyle książek, które chcę przeczyyyytać! Oddawaj! ;)


    A tak na serio, to czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pokaźne i bardzo ładne stosy :) Mi też już pomału książki przestają mieścić się na półkach i będę musiała wkrótce dokupić nową. Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cóż za stosy! I to miesięczne? O matko, jak ja Ci zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ile wspaniałości! też takie chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojej, te stosy są naprawdę imponujące! Szczerze Ci ich zazdroszczę (co tam, niech się nie mieszczą na półkach, ważne, że są ;p). Tyle pozycji bym Ci ukradła... "Drżenie" na przykład. Słyszałam wiele pozytywnych opinii o tym dziele. No cóż, pozostaje mi czekać na recenzje tych wspaniałości ;]

    Pozdrawiam!

    P.S. Skąd ja znam to zamiłowanie do słodyczy? <33 Dieta poczeka! ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko ile książek!
    Jak Ty to robisz że tyle Ci ich przybywa? zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniałe.
    Uwielbiam powieści S.Lyncha i bardzo lubię serię "Gone".
    Super książki.

    OdpowiedzUsuń
  28. jestem pod wieeeeelkim wrażeniem, myślałam, że to mój stosik w tym miesiącu jest duży. jeśli tak, to Twój jest gigantem :)
    www.drzwiwpodlodze.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń