środa, 2 lutego 2011

Stosy

 Witam. Po raz pierwszy w tym roku mam przyjemność prezentować Wam moje najświeższe książki - zdobycze styczniowe. Nie mogę zaprzeczyć - uzbierało się, i to całkiem sporo, powyżej moich oczekiwań. Od razu pochwalę się, iż nawiązałam współpracę w roku 2011 już z kilkoma wydawnictwami - Belloną, Amber, PWN, Wilgą i Jaguarem, chociaż dopiero się okaże, czy wszystkie przyślą paczki :) Tymczasem chwalę się, chwalę.


Wszystkie tytuły widać wyraźnie, więc tylko podsumuję. Trzy pierwsze książki - jako pasjonatka poezji, naszego ojczystego języka oraz kultury - mimo już i tak wielu licznych zahaczających o podobną tematykę, musiałam mieć. Pilipiuk to skutek wymiany z pewnym użytkownikiem portalu LubimyCzytać. Cztery powieści Małgorzaty Musierowicz wypożyczyłam z biblioteki na ferie - czytałam chyba wszystkie wydane z serii "Jeżycjada", jednak mam ochotę przypomnieć sobie co nieco. "Dziecię Bożę" pożyczył mi znajomy, a "Wrócę po Ciebie" wraz z przecudowną zakładką, z której wytrwale korzystam, dostałam od Isabelle:) Jeszcze raz dziękuję.


Trzy pierwsze książki od dołu to zawartość paczki, jaką otrzymałam wczoraj od wydawnictwa Bellona. "Sługa kości" to egzemplarz recenzyjny od Matrasa, "Miecz Ciemności" od Amber. Pratchetta otrzymałam w zamian za moją książkę - wymiana przez LubimyCzytać. Dwie górne powieści to również egzemplarze do recenzji.


"Tunele", "Deklaracja" oraz pierwsze trzy tomy sagi "Darrena Shana" dzisiaj otrzymałam od wydawnictwa Wilga. Kolejne trzy - od wydawnictwa Prószyński i S-ka. 

   Chciałabym tutaj publicznie podziękować wszystkim reprezentantom wydawnictw, z którymi mam do czynienia, a także po raz kolejny Isabelle :) Pochwalę się też, że na blogu Book and the City wygrałam książkę pt. "Mistrz" - lubię psychologię, więc może i to dzieło do mnie trafi? 
      Jakiś czas temu, po obejrzeniu wszystkich dostępnych odcinków ulubionego serialu "The Vampire Diares", wciągnęłam się w kolejny - o zupełnie innej tematyce, mianowicie "Gossip Girl". Poza tym zrobiłam sobie któregoś wieczoru listę seriali, które kiedyś zamierzam obejrzeć (zawiera ona ponad 25 tytułów;-)). Poza tym bardzo porywającą książką, którą czytam obecnie, jest "Sieć rozkwitającego kwiatu" Lisy See. Już wiem, że recenzja nie będzie negatywna :-))  
        Jestem bardzo zadowolona z liczby komentarzy widniejących pod moimi postami. Szczerze mówiąc nie pamiętam, żeby było tak na moim poprzednim blogu - na bloxie. W sumie nic dziwnego, bo nawet funkcja dodawania komentarzy była tam mniej wygodna. Wciąż jestem całkowicie za blogspotem. 
        Wy czytajcie, komentujcie i oglądajcie, a ja sobie podrepczę po cichutku na ulubiony fotel i zanurzę się w lekturze. No, chyba że uczucie senności przeważy i zdrzemnę się na chwilkę. :)) Niestety nie klasyfikuję się do grupy rannych ptaszków ;) 

    
Reakcje:

31 komentarzy:

  1. Stosy całkiem pokaźne.
    Miłej lektury życzę i z niecierpliwością czekam na recenzję "Sieci rozkwitającego kwiatu"

    OdpowiedzUsuń
  2. o raju ale stosy!
    Ciekawa jestem Czarnej wody, Ślepej bogini i Więźnia.
    Wypatruję recenzji i życzę miłego czytania :))

    OdpowiedzUsuń
  3. wielkie te stosy ;) kilka mam w domu, w tym "Namiestniczkę", która przeraża objętość. Swojego egz. jeszcze nie widziałam, bo przyszedł jak jestem na studiach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wygranej "Mistrza" , ja również miałam na niego wielką ochotę :)

    A stosiki przeurocze. Ja też ostatnio dostałam parę listów i paczkę z wydawnictw/ portalów więc jestem baaardzo szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorowy zarot glowy, ale piekne stosy. Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej imponujące te stosy ,życzę miłej lektury ;-]

    Jeśli pozwolisz chętnie dodam cię do linków
    http://podwojne-zycie-z-ksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Hiliko wystrzeliłaś z grubej rury z tymi stosami ;).
    Ciekawi mnie kilka tytułów, "Namiestniczkę" aktualnie czytam - ciekawe jakie będą wrażenia już po lekturze :).
    No i gratuluję współpracy z wydawnictwami :).
    Chętnie bym poznała tę Twoją listę seriali do obejrzenia...

    OdpowiedzUsuń
  8. No no no ;)) Mi dzisiaj przyszła paczuszka od wydawnictwa Sol ;)) Już się nie mogę doczekać lektury książek Pana Pilisa!!!

    A z Twojego stoiku na pewno podkradłabym Ci: Anne Holt i kilka innych

    OdpowiedzUsuń
  9. No do diabła... po raz drugi muszę pisać ten sam komentarz. Grr.

    Dziewczyny - dzięki wielkie, stosiki są dumne z siebie i wdzięczne za komplementy :))

    Maya - lubię zaskakiwać :D
    Oo, a jakie są aktualne wrażenia z lektury?
    Hm hm hm, może ją któregoś dnia opublikuję? Pomyślę nad tym;)

    Dm - jasne, nie musisz pytać nawet:) Dziękuję, miło mi.

    Elina - otóż to, nawet jedna książka może znacznie poprawić humor:)

    Edith - jak dla mnie objętość barrdzo kusząca:))

    Katarzyna - recenzja już wkrótce:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo fajnych książek. Bardzo jestem ciekawa A.Holt, bo nic nie czytałam tej autorki, a kilka razy wpadła mi w oko w księgarni. Pilipuk - jaki gruby. A.Rice - świetnie. I nowa Jungstedt? Super książki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojjj nie ładnie;). Chcesz mnie chyba o zawał przyprawić, bo jak zobaczyłam te cudeńka, te piękne i wysokie stosy, to aż z wrażenia... Gratuluję i pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo... zazdroszczę, szczególnie pozycji "Literatura i malarstwo". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Stos imponujący i polecę klasykiem - zazdroszczę McCarthy'ego. ^^
    Gratuluję nawiązania tylu współprac z wydawnictwami i życzę miłego czytania.

    Jednak nie ja jedna odczułam wzrost liczby komentarzy po odejściu z bloxa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję współpracy i licznych stosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale ci się nazbierało, tylko pozazdrościć. A Musierowicz żaby i czarnej polewki nie czytałam, trzeba będzie nadrobić bo ja bardzo lubię jej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem tak: stosy imponujące :)czekam na recenzje :)
    Ja na bloxie nie mogę w ogóle dodawać komentarzy z moim adresem wordpressowym :( żałuję, że nie wybrałam blogspota, ale teraz już za późno chyba na zmianę...
    A "Mistrza" niedługo dostaniesz mam nadzieję :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się, że zakładka Ci służy :D
    A stosy przecudnej urody ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. A żeś mnie przytłoczyła swymi stosami! Gratuluję cennych nabytków :)

    'Literatura i malarstwo' to naprawdę rewelacyjna pozycja,

    PS. Opowiedz o wrażeniach po obejrzeniu GG :) W tym serialu jest coś takiego, że nie mogę przestać go oglądać.
    Chociaż nie polecam czytania książki, szkoda czasu. Choć i tak wypada ona dużo lepiej, niż np. Pamiętniki Wampirów.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ponownie dziękuję wszystkim i każdemu z osobna:)) Nic, tylko miło czytać takie słowa:)

    Futbolowa - Twoje też są niczego sobie. "Literatura i malarstwo" oraz "Literatura i architektura" to świetne pozycje, owszem, i zdecydowanie warte swej ceny.

    PS. - mnie tam się ten serial podoba bardzo, idealny "odmóżdżacz" na rozluźnienie.:)Szkoda, że wszystko muszę oglądać w formie online(nie znoszę) i ciągle mi przerywa. Książki nie czytałam, tej autorki mam tylko serię "Dziewczyny super" i jakoś nie mam ochoty powiększać zasobów :)

    Isabelle - ja również:)

    Magdasz - a i tak na bloxie ma mało osób blogi, zdecydowana większość znanych mi blogowiczów ma na blogspocie.
    Oj, ja też mam taką nadzieję:))

    Agna - ano, bo Ty także, jak widziałam, przeniosłaś się z bloxa. I powiem to samo - jednak nie ja jedna..:)

    Kasandra - oh nie, rozszyfrowałaś mnie! Chcę zabić wszystkich swoich czytelników, muahaha :D :))

    OdpowiedzUsuń
  20. O kurczaki... to są dopiero STOSY! Kiedy Ty to wszystko przeczytasz?! ;D Możesz się ze mną podzielić tymi cudeńkami, jeśli czasu Ci nie wystarczy... pamiętaj! :D
    I gratuluję współpracy z wydawnictwami:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Jej, też mam straszliwą ochotę na współpracę z wydawnictwami, tylko... no nie przed maturą ;) Także gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  22. :0

    O rany jakie stosy ... świetne stosy, trzeba przyznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, jakie pokaźne stosika :)

    "We własnym gronie" też posiadam i bardzo jestem ciekawa, jak ta część wypadnie na tle poprzednich.

    Szczególnie zazdroszczę Pratchetta oraz "Sługi kości".

    I właśnie przypomniałam sobie, że miałam uzupełnić moją kolekcję książek Musierowicz :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aj, aj ... moja Droga, stosy godne pozazdroszczenia ;) Gratuluję nawiązania współpracy ! ;) Chociaż się nie dziwię, bo piszesz ciekawie, a blog jest popularny :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Łohohohoho normalnie aż mi koparka opadła. Cudowny stos, dużo książek, które chce przeczytać. Mam pytanie, po jakim czasie prowadzenia bloga udało Ci się nawiązać współpracę z wydawnictwem? I czy utrzymujesz z nimi np. kontakt telefoniczny?. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Z tych książek najchętniej sięgnęłabym po "Sługę..." Rice.

    OdpowiedzUsuń
  27. Też mam 'ślepą boginię' ! Właśnie ją czytam :) 'Tunele' także mam i czekają na mnie w szafie ;)

    OdpowiedzUsuń