czwartek, 24 maja 2012

Paris, mon ami!

Nadszedł ten dzień, oczekiwany przeze mnie od dawna. Dzisiaj, ok. godziny 16, wyjeżdżam do Paryża na osiem dni. Właściwie w planie jest nie tylko Francja, ale również Czechy (Praga), Luksemburg i Niemcy (Norymberga). Bardzo się cieszę z tej możliwości odpoczynku. Książkę zabieram tylko jedną - ,,Pretty Little Liars. Doskonałe" na drogę, bo wiem, że i tak nie będę tam miała czasu na czytanie, a walizka zamknęła się z ciężkim trudem (jest zdecydowanie za mała;). Wracam do Was za osiem dni i pozdrawiam serdecznie! Au revoir! 
Reakcje:

7 komentarzy:

  1. o jak cudownie ;) Też właśnie wyjeżdżam w poniedziałek i jednym z punktów jest Praga;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie nie pozostaje nic innego, jak życzyć Ci miłego wyjazdu i mnóstwa wrażeń!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku! Jak Ci zazdroszczę. Fakt! Podróże, szczególnie takie to chyba jedyna okazja do tego, żeby oderwać mnie od lektury :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń