czwartek, 16 czerwca 2011

Wróciłam.. ;)

    Otóż to. I powiem Wam jedno - BYŁO PERFEKCYJNIE!!!!  Rewelacyjnie, magicznie, świetnie, fantastycznie.. Anglia jest cudowna - mnóstwo miejsc do zwiedzania, cuda architektury, wiele ciekawych sklepów. 
     Anglicy są pozytywnie nastawieni do świata, uprzejmi, weseli i wyluzowani. W tym świecie nie ma chamstwa, prostactwa, plucia na ulicy czy wyzywania obcych ludzi. I to jest jak dla mnie wielkim plusem - relaks jest bowiem gwarantowany, zmiana nastawienia także. Ekspedienci - przemili. Ludzie mijani na ulicy - uśmiechnięci, serdeczni. 
   
 Katedra w Canterbury (wnętrze, zwłaszcza sklepik, śmierdzi marketingiem, ale co tam)


  Tower of London 



  Podróż gondolą po Tamizie 



  Panorama Londynu - London Eye. Widok na Tamizę



     ... ;) 

Panorama Londynu po raz drugi



  I po raz trzeci.. :)

  Zabytki przy Tamizie



  Okolice Greenwich. Piękny widok. 



  To, co w Anglii lubię najbardziej, czyli budki telefoniczne... ;))


 Londyńska ulica





 Big Ben na pierwszym planie. Widok z London Eye ;)
      
 Zdjęć mam zdecydowanie więcej, ale nie chcę Was zamęczać ;) Napiszę jeszcze tylko jedno, żebyście mogli spokojnie obejrzeć - CHCE TAM WRÓCIĆ! Chcę znowu poczuć ten klimat. Pogoda według mnie była doskonała, uwielbiam deszcze, a upały przy zwiedzaniu nie są dobre, tak więc.. sami wiecie ;) Wkrótce pojawi się jakiś stosik, może recenzja.. Póki co żyję wyjazdem. W październiku planuję małą wycieczkę do Paryża, ale nie wiadomo, co z tego będzie ;)
Reakcje:

34 komentarze:

  1. Kochana, ależ Ci zazdroszczę takiej podróży!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ci fajnie ;) A tu jeszcze do Paryża, super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia, czuć w nich ten specyficzny, angielski klimat...Świetna przygoda!

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale, ze tyle zobaczyłaś!! Też się wybieram do Londynu i Windsor, ale wylot mam dopiero 19 lipca ;) Jadę na dwa tygodnie i też przewiduję zwiedzanie katedr, Tower of London itp ;) Chcę jeszcze zwiedzić Baker Streer (dom Holmes'a), Dom Dickens'a i rózne takie inne ;) Zdjęcia fantastyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Ci zazdroszczę! Londyn to moje ukochane miasto, które nigdy mi się nie znudzi! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że wyjazd udany! Zdjęcia piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia :) Ja bardzo tęsknię za Londynem, mam nadzieję, że niedługo znowu go odwiedzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzę aby zwiedzić Anglię, Szkocję i Walię, może kiedyś mi się uda :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaa cudowne. Przez Ciebie chcę tam jechać, teraz, natychmiast :D. Uwielbiam Anglię. A zdjęć możesz dawać i dawać, nigdy za dużo :)).

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę Ci ogromnie, bo ja na razie o podróżach mogę zapomnieć z powodów finansowych. Piękne zdjęcia. Dobrze, że świetnie się bawiłaś! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia!

    Zazdroszczę, i proszę o więcej zdjęć:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, zazdroszczę. Byłam raz i było wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  13. ach! Ależ Ci zazdroszczę!
    Byłam w Londynie tylko na weekend, zwiedziłam zdecydowanie mniej niż Ty, no i nie byłam na London Eye - nie mogę sobie darować - widoki imponujące !
    Do Paryża wybieram się w sierpniu, w ramach wykrzyczanego kiedyś "muszę tam wrócić". Jedź koniecznie będziesz baaaardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeeeej ale Ci zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciesze się, że jesteś zadowolona! Na mnie Anglia też zrobiła bardzo pozytywne wrażenie i z chęcią kiedyś tam wróce :)
    Miło oglądać twoje zdjęcią i wrócić pamięcią do tych miejsc kiedy się tam było :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. super fotki kurcze zazdrość to takie niefajne uczucie ale je teraz odczuwam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zdjęcia. Cieszę się, że Ci się tam podobało. Londyn to naprawdę piękne miejsce:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia! Też bardzo chciałabym pojechać do Londynu, do Paryża również :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super wycieczka, piękne zdjęcia - z Twych słów przebija się taki entuzjazm że wręcz jest zarazliwy :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. cudne fotki, rzeczywistość pewnie piękniejsza. Zazdroszczę strasznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja siostrzenica [ma 4 lata] marzy o wycieczce do Paryża. I nawet pani w przedszkolu powiedziała, że rodzice ja zabierają tam na wakacje. Hm... tylko oni o tym nic nie wiedzieli ;)
    Wycieczki są cudowne, a najlepiej je się później wspomina. ;)
    Pozdrawiam, Klaudyna. [zeswiatafantazji.blog.onet.pl]

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę takich podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zazdroszczę z głębi serca. W Londynie (ba! W całej Anglii) czuję się jak w drugim domu... bardzo tęsknię za nią i muszę ją odwiedzić podczas następnych wakacji. KONIECZNIE!

    OdpowiedzUsuń
  24. Budki telefoniczne są zdecydowanie najlepszym punktem zwiedzania. Patrząc na zdjęcia, sama bardzo chętnie bym tam pojechała. Oby była kiedyś okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne widoki. Też jak Ty wolę gdy pada deszcz niż, jak jest upał.

    OdpowiedzUsuń
  26. Anglia bardzo mi się podoba, byłam raz w Londynie, ale w lipcu chcę powtórzyć moją przygodę z Anglią.
    Wspaniałe zdjęcia.
    Zazdroszczę planów wyjazdowych do Paryża - marzę, aby pojechać tam kiedyś.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  27. W Sierpniu jadę do Anglii :P
    A przez Ciebie i twoje fotki mam jeszcze na to większą ochotę niż dotychczas :P Haha jejku nie mogę się doczekać <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne zdjęcia! ;) Zazdroszczę Ci, baaardzo. Oby październikowa wycieczka do Paryża wypaliła ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cóż mogę powiedzieć... Zazdroszczę Ci! Zarówno Londynu jak i Paryża!!... też tak chcę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mieszkam tu na stałe i niestety na co dzien nie doceniam miejsca w ktorym żyje. Jednak jesli tylko mam dzien lub dwa wolne, pakuje rozinke w auto i w droge. ANglia jest PRZEPIEKNA!!!! Moge podpisac sie pod kazdym zdaniem wyżej zapisanym! Na nastepna wizyte polecam miejsca takie jak: urocze miasteczko gdzie urodzil sie Szekspir, dom R. Kiplinga, Ch. Darwina, B. Shaw. To wszystko w promieniu 2 gdz jazdy z Londynu.
    A pogoda? No cóż dla miłosników książek IDEALNA:)
    Swietny blog! Wczoraj go odkryłem, będe częściej tu zaglądał

    OdpowiedzUsuń
  31. A co do Londynu o polecam ciekawy link:

    http://www.getlondonreading.co.uk/Home

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę, po protu muszę zwiedzić kiedys ten kraj.

    OdpowiedzUsuń
  33. piękne zdjęcia, zazdroszczę Ci tej podróży :)

    OdpowiedzUsuń