Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller psychologiczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller psychologiczny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 września 2013

Michael Robotham: ,,Groza''


Wydawnictwo: Świat Książki 2013 
Język oryginału: angielski 
Tytuł oryginału: 'Shatter' 
Przekład: Anna Zielińska 
Liczba stron: 464 


 Jak wiele jesteś w stanie poświęcić, aby uratować swoich bliskich? Jak zareagowałbyś na wieść, że są oni w ogromnym niebezpieczeństwie i TYLKO Ty możesz ich ocalić? I przede wszystkim - jakim kosztem? 

Michael Robotham to australijski autor powieści kryminalnych, takich jak ,,Nocny prom", ,,Uprowadzona" czy ,,Podejrzany". Za swoje dzieła zdobył kilka nagród, między innymi Ned Kelly Awards - trzykrotnie, w tym właśnie za jego utwór ,,Groza". Obecnie Robotham prowadzi spokojny żywot w Londynie. 
Naga kobieta w czerwonych szpilkach zaraz spadnie z mostu. W ręku trzyma komórkę. Czy jest typem samobójcy? Wszystko na to wskazuje, a ta, balansująca po poręczy konstrukcji, nie jest nawet w stanie rozmawiać z psychologami namawiającymi ją do zaprzestania swoich działań.  Samobójstwo... ale dlaczego? Problemy rodzinne, praca, pieniądze, depresja? Zaraz zaraz... a może to wcale nie tak? 
Joseph O'Loughlin to psycholog kliniczny, który wykłada na Uniwersytecie w Bath. Cierpi na chorobę Parkinsona. Pewnego dnia policja wzywa go do pomocy w roli doświadczonego negocjatora dla kobiety, która prawdopodobnie za chwilę popełni samobójstwo, skacząc z mostu. Joseph w życiu by się nie spodziewał, iż to dopiero początek niebezpiecznej gry z psychopatą, który ułożył w głowie swój idealny plan. 

Michael Robotham napisał książkę bardzo dobrą - ciekawie uknuta intryga, bohaterowie, którzy nie są wyidealizowani, a mają swoje wady i zalety (co bardzo w literaturze lubię), akcja, która raz pędzi jak szalona, by po chwili zwolnić i wlec się niczym żółw. Te czynniki bardzo pozytywnie wpłynęły na mój odbiór utworu - gdy ciśnienie się podnosiło, autor sprawiał, że nagle, ni stąd, ni zowąd spadło, wywołując u mnie lekkie rozczarowanie, ale przede wszystkim niedosyt. A co powoduje niedosyt? Oczywiście dalszą lekturę!
Mimo iż autor to Australijczyk, a akcja dzieje się w Wielkiej Brytanii, to Michael Robotham ma dość amerykański styl pisania - co niekoniecznie jest przecież wadą, aczkolwiek spodziewałam się w tej kwestii większego popisu. Przez większą część książki miałam nieodparte wrażenie, iż literacko znajduję się w Ameryce, właśnie przez pióro pisarza. Z jednej strony to kiepsko, bo przez to trochę ,,zatarł się" klimat powieści, ale z drugiej - jak to u amerykańskich autorów bywa, lekturę czytało się bardzo sprawnie, lekko i szybko. 
W ,,Grozie" podobały mi się wyjaśnienia autora dotyczące zagadnień, na temat których nie grzeszę wiedzą - tłumaczył na przykład specyfikę ludzkiego umysłu i ciała. Nie dość, że podczas czytania można się odprężyć, to jeszcze dowiedzieć się czegoś ciekawego. 
Coby się nie rozpisywać za bardzo, podsumuję krótko - powieść mi się bardzo podobała, można się było przy niej zastanowić nad człowieczą psychiką, skłonnościami do irracjonalnych zachować spowodowanych emocjami. Polecam! 

sobota, 7 stycznia 2012

Alex Kava: ,,W ułamku sekundy"



 Wydawnictwo: Mira 2003 
 Tytuł oryginału: ,,Split Second"
 Język oryginału: angielski
 Przekład: K. Ciążyńska 
 Liczba stron: 506


,,W ułamku sekundy" to już druga powieść Alex Kavy, którą miałam okazję przeczytać. Pierwsza - ,,Dotyk zła" - otwierała serię o Maggie O'Dell, jednej z najlepszych agentek zajmujących się tworzeniem portretów psychologicznych morderców w kraju. ,,Dotyk zła" przeczytałam niedawno, bo tydzień temu. Książka ta wywarła na mnie wrażenie - była dokładnie taka, jaka powinna być. Wciągająca, dobrze napisana, obmyślana. Od razu sięgnęłam po tom drugi. 
Maggie O'Dell, agentka FBI zajmująca się tworzeniem portretów psychologicznych zabójców, przeprowadza się. Pięć miesięcy wcześniej jej zmora, jej największy koszmar, Albert Stucky, uciekł z więzienia. Kobieta przez dwa lata bawiła się nim w kotka i myszkę, stosując się do jego szalonych gier. FBI złapało tego mordercę tylko dzięki niej. Poświęciła się, jak najbardziej mogła - przeżyła traumatyczne wydarzenie, które na całe życie odcisnęło po sobie piętno. Spotkanie twarzą w twarz z tym złoczyńcą. Spotkanie obfitujące w krew i zwłoki ludzkie.